Zaniemyśl – baza noclegowa, atrakcje

Standard

Zaniemyśl to malownicza miejscowość położona w województwie wielkopolskim, będąca często odwiedzanym przez turystów letniskiem. Jej głównymi walorami są bogactwa historyczne oraz krążące legendy. Za historię przewodnią tego miasta uznać można osobę hrabiego Edwarda Raczyńskiego. Był to przede wszystkim podróżnik oraz mecenas kultury i sztuki żyjący na przełomie osiemnastego i dziewiętnastego wieku. Właśnie on rozsławił to miejsce budując tu swój dom oraz organizując różne przyjęcia, na które zjeżdżali się najsławniejsi tamtych czasów. Był królem rozrywki, który dla swych gości organizował pokazy sztucznych ogni oraz „bitwy morskie” na jeziorze. Z tego powodu pobliskie jezioro nazwane zostało jego nazwiskiem – Jezioro Raczyńskiego.

Na terenie jeziora znajduje się przepiękna wyspa zwana „Wyspą Edwarda”- również ma swoją historię, którą z pewnością warto poznać przyjeżdżając tutaj. Na terenie wyspy znajduje się ośrodek wypoczynkowo-szkoleniowy, do którego dostać się można promem. Nietypowy pomysł na spędzenie wolnego weekendu z rodziną lub przyjaciółmi. Zaniemyska baza noclegowa przygotowana jest na przyjęcie gości praktycznie przez cały rok. Noclegi w Zaniemyślu, to przede wszystkim komfortowe warunki i gościnni miejscowi gospodarze dbający o swoich wczasowiczów.

Dla podtrzymania tradycji, na jeziorze co roku w lipcu organizowane są „Zaniemyskie Bitwy Morskie”, podczas których nie brakuje świetnej zabawy dla dorosłych jak i dla dzieci. W tym czasie odbywają się też liczne koncerty artystów i słynnych gwiazd, które jeszcze mocniej uświetniają ten radosny czas. Zapamiętana została tu także postać niezwykłego poety z okresu romantyzmu Ryszarda W. Berwińskiego. Zasłużony dla Polski w czasie wojny doczekał się pomnika w swej rodzinnej miejscowości.

Charakterystyczne dla architektury miejscowości są długie planty znajdujące się w centrum. Swój początek mają przy Pomniku Powstańców Wielkopolskich, a kończą się obok zabytkowego kościoła św. Wawrzyńca. Kościół wybudowany w stylu neogotyckim nawiązującym do romantyzmu. Na jego terenie znajduje się grobowiec Edwarda Raczyńskiego. W miejscowości są też inne kościoły m.in. kościół pw. Niepokalanego Serca NMP czy Kapliczka Matki Boskiej z Dzieciątkiem.

Aby poznać całą historię związaną z tą miejscowością trzeba tu po prostu przyjechać. Świetny pomysł na weekendowy wypad z rodziną i przyjaciółmi, a także pouczającą lekcja historii, zdecydowanie ciekawszą niż ze szkolnych podręczników.

Aktywnie w Piwnicznej-Zdrój

Standard

Piwniczna-Zdrój to niezwykle malownicza miejscowość, usadowiona u stóp Beskidu Sądeckiego. Miasto jest położone nad rzeką Poprad w województwie małopolskim. Piękne krajobrazy, bogata kultura oraz tradycja co roku przyciągają wielu turystów. Kto choć raz odwiedzi to miejsce, z pewnością zakocha się w niepowtarzalnym klimacie. Bogata baza noclegowa jest niewątpliwą zaletą wypoczynku właśnie w tym miejscu. Osoby aktywne, które nie lubią leniuchować na wakacjach, z pewnością znajdą dla siebie wiele możliwości.

Jakie aktywnie spędzić czas w Piwnicznej-Zdrój? Położenie miejscowości w samym środku Beskidu Sądeckiego sprzyja uprawianiu turystki górskiej. Liczne szlaki górskie pozwalają w dogodny sposób dotrzeć do wielu malowniczych miejsc. Do wyboru są zarówno krótsze, jak i dłuższe trasy. Osoby niewprawione w górskich wędrówkach, mogą spokojnie wybrać mniej wymagające trasy. Po powrocie ze spaceru warto wzmocnić swoje siły pysznym jedzeniem oferowanym przez restauracje w ośrodkach wypoczynkowych. Szeroka baza noclegowa umożliwia wybór miejsca usytuowanego na tle przepięknego Beskidu Sądeckiego. Śniadanie czy też kolacja z widokiem na cudowną przyrodę z pewnością będą niezapomnianym przeżyciem.

Ciekawą atrakcją dla osób aktywnych są także spływy łodziami Doliną Popradu. Ze względu na duże wahania poziomu wody, pokonanie rzeki budzi wiele emocji. Podczas spływu można podziwiać niesamowitą florę i faunę. Beskidzkie krajobrazy widziane z chwiejącej się łodzi z pewnością nie zostaną zapomniane. Miłośnicy spływów kajakowych również nie będą zawiedzeni. W okolicy istnieje możliwość wypożyczenia odpowiedniego sprzętu. Dreszczyk emocji z pewnością wywoła spływ pontonem. Mocne wrażenia gwarantowane. Pokonanie najtrudniejszych momentów Popradu niewątpliwie pobudzi nawet najodważniejszych.

Piwniczna-Zdrój to miejsce, w którym można uprawiać także narciarstwo. Nowoczesne ośrodki zachwycą fanów nart, jak i snowboardu. W pobliżu znajdują się także ośrodki jazdy konnej. Istnieje możliwość nauki jazdy. Dla bardziej zaawansowanych polecane są wycieczki, a nawet rajdy konne. Niektóre trasy można pokonywać również rowerem, który bez problemu można wypożyczyć.

Piękne miasto oferuje wiele możliwości turystom. Także noclegi w Piwnicznej-Zdrój nie stanowią problemu. Z pewnością znajdziemy odpowiednie miejsce, które będzie korzystne dla naszego portfela i pozwoli spędzić miło czas.

U źródeł pienińskiego flisactwa – Szczawnica

Standard

"Każdy flisak zdrów swoją łódkę pcha, chleb w Dunajcu, wiarę w sercu, szczęście w domu ma”. W ostatni weekend kwietnia, jak co roku od ponad stu osiemdziesięciu lat znów rozbrzmiały te piękne słowa flisackiego hymnu. Okazją do jego zaśpiewania było uroczyste otwarcie sezonu flisackiego. Spływ Przełomem Dunajca to atrakcja o międzynarodowej sławie i unikalnym charakterze, nierozerwalnie związana ze Szczawnicą, gdzie znajduje się przystań końcowa. Rokrocznie bierze w nim udział koło dwustu siedemdziesięciu turystów z różnych stron świata, przywożąc w swoje rodzinne strony piękne wspomnienia i zachęcając kolejnych do poznania Pienin.
Skąd ta nietypowa tradycja? Początki sięgają niepamiętnych czasów, kiedy to Dunajec spełniał rolę żywiciela okolicznych wiosek – nie tylko umożliwiał połów ryb, ale także służył jako trakt komunikacyjny i handlowy. Stan dróg w górzystym terenie pozostawiał wiele do życzenia, dlatego więc na tratwach dłubanych z pni drzew spławiano zboże, drewno i inne towary. Pierwsze wzmianki o takowej działalności pojawiają się w roku 1708 w pracy “Pieniny – Dunajec – pltnictwo" autorstwa Frantiszka Soszki. Dokument ten opisuje poselstwo Daniela Krmana z Omszyny, który zmierzając do króla szwedzkiego Karola XII skorzystał z usług flisaków pienińskich i pokonał tym sposobem trasę aż do Warszawy. Przez wieki charakter flisactwa ulegał zmianie. Początkiem XIX wieku można znaleźć zapiski świadczące o pierwszych próbach wykorzystania tej aktywności w celach rozrywkowych. Właściciele pobliskiego zamku w Niedzicy, Salomonowie, w 1815 roku zorganizowali na łodziach przyjęcie dla swoich gości. Prawdziwym jednak twórcą idei turystycznego rozwoju flisactwa był niewątpliwie Józef Szalay, właściciel Szczawnicy. Nie tylko wpłynął na utworzenie tutaj wspaniałego uzdrowiska, z dobrze zaopatrzoną bazą noclegową i gastronomiczną. Dzięki jego wysiłkom na przełomie lat 30/40 XIX wieku powstały pierwsze zorganizowane spływy łodzi flisackich. Początkowo odbywały się na dwóch dłubankach połączonych ze sobą przy pomocy wikliny. Tak utworzone tratwy wypływały z przystani w Sromowcach, Czorsztynie lub Czerwonym Klasztorze w iście królewskiej oprawie: przez całą drogę towarzyszyły gościom śpiewy góralskiej kapeli oraz wystrzały z moździerzy, natomiast w Szczawnicy witały ich grupy miejscowych górali z wieńcami kwiatów i pochodniami. Przez długie lata spływ cieszył się niegasnącą sławą – wiele znanych osobistości wybrało ten sposób poznawania Pienin, co odbiło się w licznych artykułach czy nawet poematach Adama Asnyka, Wincentego Pola czy Marii Konopnickiej.
Oficjalnie za początek spływu Dunajcem uznaje się rok 1862, natomiast istniejące w obecnych kształtach Polskie Stowarzyszenie Flisaków Pienińskich istnieje od 1936 roku. Od tego czasu Szczawnica stała się ogólnie znanym kurortem uzdrowiskowym, zaś mieszkańcy okolicznych wsi zarzucili pracę w rolnictwie oferując w swoich gospodarstwach noclegi (meteor-turystyka.pl/noclegi,szczawnica,0.html) lub zatrudniając się w dziale usług turystycznych. Historia tych przemian pokazuje, jak wiele może uczynić dla rejonu jeden ciekawy pomysł, z pasją wdrożony w życie.

Antystesowe działanie morza w Mielnie

Standard

Komercyjne media bardzo chętnie reklamują tabletki na redukcję poziomu napięcia nerwowego czy stresu. Taka pigułka jest dla przeciętnego Polaka oczywista, zwłaszcza że jest łatwa w dostępie – nie wymaga żadnej recepty. Pastylki szczęścia też bywają w powszechnym zastosowaniu, chociaż społeczeństwo raczej do tego się nie przyznaje – nie bez powodu jednak depresję wpisano na listę współczesnych chorób cywilizacyjnych i ma się ją jako niebezpieczną dla zdrowia.

Zatrzymać stres u podnóża wulkanu

Stres to nie jest coś, co gromadzi się z dnia na dzień. Kumuluje się on latami – jeśli nie jest redukowany chociażby poprzez intensywne ćwiczenia fizyczne, skuteczne rozwiązywanie problemów czy też zmianę otoczenia na mniej stresujące – może być groźny jak wulkan, który wybucha raz na wiele lat, ale niszczy wszystko co znajduje się w jego otoczeniu. Stresu nie da się wyeliminować za pomocą reklamowanej tabletki. Pigułka jedynie wycisza nerwy, ale nie eliminuje źródła ich występowania. Bywa, że stres potrafi przez bardzo długi czas skutecznie się ukrywać – tak jest u wielu pracoholików, którzy migają się od urlopu. Potrafią znaleźć tysiąc powodów do odwołania urlopu i najlepiej czują się w pracy. Myślą, że firma nie da sobie bez nich rady. Problem zaczyna się wtedy, gdy pracodawcy podejmują decyzje o naborze "świeżej krwi" – zalety i dokonania pracoholików schodzą na boczny tor.

Gdzie rozładować stres w sposób naturalny?

Najlepiej jest wyjechać nad polskie morze. Bałtyk ma moce energetyzujące – może uzupełnić wszelkie niedobory energetyczne w człowieku i wybawić go od niechęci do jakiegokolwiek działania, które ma na celu przeprowadzenie radykalnych zmian w jego życiu. Fajnym miejscem do walki ze stresem jest Mielno. Jest to letnisko bardzo lubiane przez Polaków – cieszą się niezwykłą popularnością. Baza noclegowa zaprezentuje wszelkie możliwe opcje noclegowe [poszukaj na www.meteor-turystyka.pl], a jeśli chodzi o ceny – to ich rozpiętość jest przystosowana do możliwości finansowych każdego.

Solina – prawdziwy raj dla turystów

Standard

Solina jest miejscowością, położoną w województwie podkarpackim w powiecie leskim. Siedzibą gminy obecnie jest Polańczyk. Solina jest miejscem tłumnie uczęszczanym przez turystów, szczególnie w sezonie letnim. Turyści przyjeżdżają tutaj, by nacieszyć się widokiem bieszczadzkich lasów i ciszą Solińskiego Jeziora. Najlepiej rozwiniętą pod względem turystycznym wsią jest Polańczyk. Miejscowość ta jest znanym w całym kraju uzdrowiskiem dla osób z chorobami układu moczowego i oddechowego.

Atrakcją najczęściej wybieraną przez turystów jest pobliskie Jezioro Solińskie. Przy jego brzegach wyznaczono strzeżone kąpieliska oraz przystanie z wypożyczalniami sprzętu wodnego. Tutaj każdy może wypożyczyć kajak czy rowerek wodny i dryfując po wodach Jeziora Solińskiego, poczuć się jak prawdziwy żeglarz. Przez całe Jezioro Solińskie ciągnie się ogromna zapora wodna. Od kilku lat pod zaporą funkcjonuje niezwykle interesujące muzeum, prezentujące historie i dzieje budowy tego ogromnego obiektu.

Solina to nie tylko atrakcje wodne, ale również bogate życie kulturalne. Na terenie Soliny organizowane są różnego rodzaju koncerty i imprezy cykliczne, przyciągające turystów z całego kraju. Jednym z najbardziej spektakularnych wydarzeń, odbywających się tutaj co roku są solińskie regaty. Tłumy ludzi przybywają nad Solinę, aby zobaczyć żaglówki czy jachty dryfujące po tafli jeziora.

Tym, co najbardziej zainteresuje przyjeżdżających tutaj turystów są noclegi [http://meteor-turystyka.pl/noclegi,solina,0.html]. Solina posiada bazę noclegową na miarę największych uzdrowisk kraju. Możliwości zakwaterowania jest całe mnóstwo, należy jednak pamiętać o wcześniejszej rezerwacji, gdyż w sezonie letnim zwykle wszystkie miejsca są zajęte. Solina jest miejscem absolutnie wyjątkowym i niepodobnym do żadnego innego w Polsce. Większość turystów w drodze na bieszczadzkie szlaki, na miejsce przystanku wybiera właśnie Solinę. Ogromnym atutem okolicy jest cisza i nieskazitelnie czyste powietrze.

Dlaczego warto spędzać wakacje w Dźwirzynie?

Standard

Są ludzie, którzy nie wyobrażają sobie spędzania wakacji w innym miejscu niż nad Bałtykiem. Wielu z nich twierdzi, że odwiedzili sporo miejsc na świecie, ale podczas urlopu zdarzało im się jednak tęsknić za klimatem Morza Bałtyckiego. I cóż z tego, że wody innych mórz są cieplejsze, barwniejsze i gwarantują słoneczną pogodę przez prawie cały rok? Bałtyk wydawał się im bardziej tajemniczy, mroczny i potężny, a jego walory klimatyczne oceniali jako odmładzająco – uzdrawiające.

Pokochać Bałtyk z wzajemnością

Polskie Wybrzeże usłane jest miejscowościami letniskowymi, z których wiele uchodzi za nadmorskie perły i perełki. Jedną z takowych jest Dźwirzyno, które można namierzyć poprzez jego bliskość do Kołobrzegu. Rejon ten kusi cieplejszą wodą morską, co jest szczególnie istotne dla plażowiczów i zwolenników kąpieli w Bałtyku. Osada ma także dostęp do jeziora – Resko jest połączone z morzem kanałem żeglownym, dysponuje przystaniami dla jachtów. Warto zwrócić uwagę na fakt, że Dźwirzyno jest objęte strefą ochrony uzdrowiskowej. Oznacza to, że letni pobyt będzie pozytywnie oddziaływać nie tylko na urodę, ale i na zdrowie (w szczególności mikroklimat zalecany jest przy dolegliwościach dróg oddechowych).

Szeroka plaża to nie wszystko

Dźwirzyno może pochwalić się piaszczystą plażą o szerokości dochodzącej nawet do czterdziestu metrów. Z pewnością przez pierwsze dni pobytu plaża może być bezkonkurencyjna dla innych form wypoczywania, ale po zaaklimatyzowaniu się warto jest pomyśleć o tym, co można robić poza opalaniem się i pływaniem w Bałtyku, szaleństwach na motolotni czy podczas windsurfingu. Dla miłośników zdrowego życia atrakcyjna będzie leśna Ścieżka Zdrowia wyposażona w urządzenia do ćwiczeń. Lokalna architektura z przełomu XIX i XX wieku potrafi zauroczyć swym wdziękiem. Warto jest jednak udać się poza granice uzdrowiska – na przykład do Skansenu Chleba w odległym o dwadzieścia 5 kilometrów Ustroniu Morskim, możesz sprawdzić ceny i godziny otwarcia na facebooku.

Jak wybrać noclegi?

Pomocne w wyborze będzie zestawienie noclegów w Dźwirzynie. W przyjazny sposób ułatwi sprawdzenie i porównanie dostępnych miejsc zakwaterowania turystów. Noclegi w Dźwirzynie należy rezerwować ze sporym wyprzedzeniem. W sezonie letnim miejscowość jest popularna wśród ludzi spragnionych wypoczynku.

Warta do odwiedzenia Stegna

Standard

Kiedy marzy nam się urlop z morzem w tle, natychmiast przychodzą nam na myśl różne popularne nadmorskie miejscowości, o których słyszeliśmy od znajomych lub z gazet, czy z telewizji. Oprócz niezaprzeczalnego piękna, mają również kilka minusów. Jednym z nich z pewnością jest ilość turystów przyjeżdżających do nich. Co roku w sezonie letnim popularne kurorty zalewane są tysiącami spragnionych wrażeń i relaksu ludźmi. Przy dużej ilości turystów zwłaszcza na plaży nie jesteśmy w stanie w pełni korzystać z wakacyjnego odpoczynku. Na szczęście wciąż jest mnóstwo mniejszych miejscowości. Nie są one tak popularne, jak główne nadmorskie kurorty, ale i tak cieszą się dużym zainteresowaniem, zwłaszcza wśród osób, które chcą swój urlop spędzić w ciszy i spokoju. Jedną z takich miejscowości jest Stegna. 

Ta urokliwa gmina cieszy się nie tylko pięknym położeniem (leży w województwie pomorskim, tuż nad Bałtykiem, na Żuławach Wiślanych), ale przede wszystkim jest nazywana „bursztynową”. Od wielu lat to właśnie w tej miejscowości zdobywano i handlowano bursztynem – jednym z najbardziej wartościowych kruszców naturalnych w Polsce.
Wybierając się na wakacyjny urlop do Stegny z pewnością ciężko będzie się nam nudzić. Jako jedna z ciekawszych gmin położona w północnym rejonie Polski z dostępem do morza, posiada niezwykle bogatą historię, również związaną ze zdobywaniem i operowaniem bursztynu. Oprócz tego można zobaczyć przekop Wisły, który był konieczny ze względu na powodzie i wylewy, kiedy stan rzeki podnosił się. Była to bardzo duża inwestycja, która jest podziwiana do dziś i stanowi nieodłączną atrakcję każdego pobytu w Stegnie.

Baza noclegowa, która jest w tym rejonie bardzo bogata, posiada oferty dla każdego turysty, zatem wszyscy znajdą coś dobrego dla siebie. Wybudowano kilka hoteli i pensjonatów, które wykonane w specyficzny sposób nawiązujący do historycznych budowli, jakimi są domy podcieniowe – bardzo popularne w tej gminie w XVIII i XIX  wieku.

Urokliwość tego miejsca z pewnością po części wiąże się z przepyszną kuchnią, którą Stegna może się zdecydowanie pochwalić. Ta gmina to obowiązkowe miejsce dla każdego, kto na urlopie lubi wypocząć, nabrać sił i relaksować się w przepięknym otoczeniu. Dostosowanie tego miejsca pod przemysł turystyczny pozwoli na maksymalny komfort każdego, kto zdecyduje się tam wybrać.

Gdańskie słońce świeci dla każdego!

Standard

Wakacje spędzone nad Morzem Bałtyckim to pewność wypoczynku na przepięknych piaszczystych plażach, których nad tym morzem jest bardzo wiele. Kiedy nie wiemy dokąd wybrać się na letni wypoczynek, powinniśmy wziąć pod uwagę bazę noclegową w Gdańsku. Miasto to jest niekwestionowanym liderem w sferze rekreacji oraz turystyki. Znajduje się tu wiele bardzo cennych dla polskiej historii zabytków. Warto chociażby wybrać się na Stare Miasto i podziwiać zespół architektoniczny, który znakomicie zachował się w tej części kraju.

Jeżeli już wybierzemy odpowiednią propozycję z bazy noclegowej w Gdańsku (można szukać tutaj: meteor-turystyka.pl)  to koniecznie trzeba przy tym wziąć pod uwagę możliwość szybkiego dojazdu na plażę. Najlepiej byłoby, gdybyśmy mogli dojść do plaży na piechotę. Podejmując decyzję, warto rozważyć dzielnice, które są usytuowane najbliżej plaży. Niepodważalną popularnością cieszą się w tym temacie Jelitkowo i Oliwa, bowiem znajduje się tam wiele terenów zielonych, które są dodatkową atrakcją dla turystów. Baza noclegowa w Gdańsku jest najbardziej atrakcyjna wśród turystów w miesiącach wakacyjnych. Wtedy też przyjeżdżają tu osoby, którym zależy na zdrowotnych walorach morskiego powietrza. Dzięki temu, iż jest tu Szybka Kolej Miejska, będziemy mogli zatem poruszać się swobodnie i komfortowo po całym Trójmieście. Komunikacja ta jest niezwykle dogodna oraz szybka.

Miasto Gdańsk w jednej czwartej składa się z terenów zielonych. Warto wybrać się do Parku Oliwskiego, gdzie rośnie wiele pięknych drzew i znajduje się  mnóstwo wyjątkowo urodziwych gatunków roślin. Można tu spacerować i jednocześnie regenerować swoje siły. Kiedy przyjedziemy na wybrzeże, będziemy mogli zobaczyć, jak wielu ludzi dba tutaj o swoje zdrowie. Spacerują oni i biegają po to, aby cieszyć się doskonałą kondycją. Rekreacji sprzyjają okoliczne tereny, które obfitują we wspaniałe aleje. Można tu korzystać z siłowni na świeżym powietrzu. Bardzo wielu ludzi, którzy przyjeżdżają tu na wakacje jeździ na rolkach i w ten sposób poruszają się po mieście, łącząc przyjemne z pożytecznym. 

Będąc w Gdańsku warto odwiedzić również Park Jelitkowski oraz Park Jana Pawła II, które są usytuowane wzdłuż Alei Grunwaldzkiej. W mieście znajdują się też liczne ośrodki kulturalne, które oferują turystom cykliczne imprezy wzbogacające pobyt w tym mieście. Warto zwrócić uwagę na Festiwal Wybrzeże Sztuki czy też Festiwal Tańca. Wspaniała atmosfera Gdańska, znakomite powietrze pełne jodu oraz dużo zieleni, na którą składają się tereny leśne i parki miejskie – to wszystko składa się idealny wypoczynek.

Rowy – przytulna nadmorska miejscowość

Standard

Rowy to miejscowość położona w północnej Polsce, która kojarzy nam się głównie z morzem i plażą. Zacznijmy jednak od kompletnie innej strony. Owszem, jest to niewielka wieś, a właściwie osada rybacka, w sezonie letnim oblegana przez turystów. Posiada wyjątkowo duże możliwości goszczenia przyjezdnych, w wielu miejscach przeznaczonych na spanie dla turystów (noclegi znajdź z Meteorem). Jednak to miejsce to nie tylko morze, plaża i noclegi. Rowy to miejsce, gdzie nie brakuje miejsc do zwiedzania.

W pierwszej kolejności warto zobaczyć tutejszy XIX-wieczny kościół pod wezwaniem Apostołów Piotra i Pawła (dodatkowe informacje). Wykonano go w stylu neoromańskim z kamienia granitowego. Budowla ta jest wpisana obecnie do rejestru konserwatorskiego. Mamy tutaj również wzgórze cmentarne. Przestało ono być oficjalnym cmentarzem w latach 50. XX wieku, w wyniku zmian, które nastąpiły po II wojnie światowej. Chowano tutaj przede wszystkim mieszkańców, ale także i wielu żeglarzy, pochodzących z różnych państw: Szwecji, Holandii, Francji, a nawet krajów arabskich. Rowieńska kronika kościelna utrzymuje, że w latach 1796-1936 w pobliżu Rowów rozbiło się nawet 25 statków i żaglowców.

Nieco dalej, na końcu wschodniej części ulicy Spokojnej znajdziemy natomiast pozostałości średniowiecznego gródka. Była to otoczona wałem i fosą rezydencja rycerska w stylu motte – czyli połączenie wieży rycerskiej, dworu obronnego i zamku. Kiedy już poznamy historię tego miejsca, warto również wybrać się do tutejszego niewielkiego portu rybackiego i skorzystać z okazji, by kupić świeżo złowioną rybę prosto z kutra. Od portu mamy już blisko do atrakcji, znajdujących się nad morzem.

Przede wszystkim trzeba koniecznie zobaczyć ruchome wydmy w znajdującym się nieopodal Słowińskim Parku Narodowym. Gdy wybierzemy się w przeciwną stronę, na zachód od wioski, możemy podziwiać piękne wybrzeże klifowe. Ta część miejscowości, począwszy od ulicy Bałtyckiej to tak zwany „Pas Pobrzeża na Wschód od Ustki” czyli obszar chronionego krajobrazu. A kiedy już poznamy historię i przyrodę, nie zapomnijmy oczywiście o tutejszej głównej atrakcji: czyli wspaniałej nadmorskiej plaży, do której dojdziemy w kilka minut. Znajduje się ona w pobliżu lasów sosnowych. Rowy mogą pochwalić się posiadaniem aż dwóch kąpielisk letnich, Rowy Zachód oraz Rowy Wschód. Przede wszystkim jednak największą zaletą tej miejscowości jest to, że dopiero zdobywa ona popularność wśród turystów, stąd zachowała ona swoją przytulność i spokój.

Kaszuby – kultura, tradycja i język

Standard

Kaszuby to region etniczny położony w północnej części Polski. Posiada szeroką gamę różnorodnych walorów turystycznych. Mieszkańcy tego malowniczego obszaru nie bez powodu określają swoją małą ojczyznę jako „Szwajcarię Kaszubską”. Takie miano zostało nadane już w zamierzchłych czasach, a jego celem było podkreślenie niezwykłego, dziewiczego piękna okolicy przypominającej krajobraz szwajcarski. Region po dziś dzień zadziwia odwiedzających wspaniałymi widokami rozpościerającymi się z licznych wzniesień otoczonych gęstymi lasami i krystalicznie czystymi jeziorami.

Goście przybywający do tej części Pomorza zachwycają się różnorodnością fauny i flory, których bogactwo nie zostało dotknięte niszczącym wpływem działalności człowieka. Należy również wspomnieć o doskonałej jakości powietrza, dzięki któremu mieszkańcy wielkich aglomeracji miejskich mogą odetchnąć czystym tlenem produkowanym przez tutejsze zielone płuca Polski. Zainteresowani lokalnym folklorem mogą skorzystać z kaszubskiej bazy noclegowej, której oferta jest bardzo dobrze rozwinięta. W zależności od preferencji, można zarezerwować pobyt w pensjonacie lub hotelu, a także wynająć pokoje u prywatnych właścicieli. Posiadacze namiotów mogą rozważyć skorzystanie z licznych pól kempingowych w okolicy Trójmiasta.

Podczas pobytu na Kaszubach warto odwiedzić Park Etnograficzny zlokalizowany we wsi Wdzydze Kiszewskie. Muzeum jest utrzymane w stylu skansenu i obejmuje eksponaty pozwalające na dogłębne poznanie dziedzictwa kulturalnego okolic. Na rozległym terenie parku wyznaczono pięć sektorów, spośród których każdy prezentuje folklor innego rejonu Kaszub. Kraina jest bowiem podzielona ze względu na tradycje kulturowo-językowe. Istnieje dodatkowy sektor, którego ekspozycja zawiera obiekty będące wspólnym dziedzictwem wszystkich Kaszubów. Obszar do złudzenia przypomina tradycyjną wieś, posiadającą najważniejsze budynki, bez których nie wyobrażano sobie funkcjonowania lokalnej społeczności. Można więc zobaczyć prawdziwą kuźnię, tartak, a nawet szkołę i kościółek. Budowle zostały sprowadzone z okolicznych miejscowości i w stanie niemal niezmienionym udostępnione są dla zwiedzających. Wizyta w skansenie sprawia, że goście poznają lepiej kulturę Kaszubów, ich życie codzienne i sprzęty, jakimi się posługiwali. Jest to interesujące doświadczenie edukacyjne dla dorosłych i młodszych gości Parku Etnograficznego.